kościół św. Szczepana

Po najechaniu kursorem na obrazek, w okienku pokaże się rok, tytuł lub krótki opis zdjęcia, natomiast szybkie dwukrotne kliknięcie w jego powierzchnię otworzy nowe okno z obrazem powiększonym.

Rok 1937

Projekt kościoła

Rok 1938

Cegiełka składkowa na budowę kościoła

Rok 1939

Przed wysadzeniem

Rok 1944

Wysadzanie murów przez hitlerowców

Rok 1962

Plac pokościelny między ul. Poniatowskiego i Kurpińskiego

Rok 1971

Budowa bursy międzyszkolnej

Rok 2002

Bursa - widok od ul. Kurpińskiego


Przez kilka stuleci, bo od XVI do XIX w., liczba katolików w Lesznie była nieduża. Ich potrzeby kultowe zaspokajał więc w zupełności kościół parafialny pod wezwaniem św. Mikołaja, a gdy przejściowo go utracono – kościół szpitalny pod wezwaniem św. Barbary i Świętego Ducha. Dopiero od połowy XIX w. społeczność katolicka w Lesznie zaczęła się powiększać. Jeśli w 1861 roku było w Lesznie 2128 katolików ( 23 % ogółu mieszkańców ), to w 1910 – 6853 ( 47,3 % ). Dla kilkutysięcznej parafii niezbyt duży kościół św. Mikołaja stał się za mały. Skłoniło to pod koniec XIX w. ówczesnego proboszcza ks. Józefa Tascha do podjęcia dzieła rozbudowy świątyni parafialnej. Zamierzenie to zrealizował on na początku obecnego stulecia ( XX w. – przyp. red. ) dobudowując do kościoła transepty, nowe prezbiterium i zakrystie. Wydawało się wówczas, że potrzeby kultowe parafii rozwiązano na długi okres. Tymczasem 1920 rok przyniósł miastu wolność. Leszno po blisko 130 latach pruskiej niewoli wróciło do niepodległej Polski. Zmiana państwowości spowodowała emigrację do Niemiec dużej liczby mieszkańców Leszna niemieckiej narodowości, w większości ewangelików. Na ich miejsce przybywała ludność polska, przeważnie katolickiego wyznania. Kościół farny z coraz większym trudem mieścił rosnącą stale liczbę parafian. Sytuację komplikowało jeszcze użytkowanie kościoła przez osobną parafię wojskową, sprawującą opiekę duszpasterską w garnizonie leszczyńskim. Trudne położenie gospodarcze kraju po pierwszej wojnie światowej, a później wielki kryzys gospodarczy uniemożliwiały jednak przez wiele lat podjęcie budowy nowej świątyni w Lesznie. Dzieło to podjął dopiero ks. proboszcz dr Stefan Abt, który w październiku 1936 roku objął administrację parafii po śmierci ks. kanonika Stefana Jankiewicza. Już w lutym 1937 roku z inicjatywy nowego proboszcza powstał Komitet Budowy Kościoła św. Szczepana. Znalazło się w nim wielu wpływowych obywateli miasta z różnych środowisk zawodowych. Prezydium Zarządu Komitetu tworzyli: ks. Stefan Abt – prezes, pierwszy burmistrz Leszna Jan Kowalski – wiceprezes, adwokat Stanisław Kraule – sekretarz i Maksymilian Trendowicz – skarbnik. Powołano również kilka komisji: finansową, budowlaną, podwód i rewizyjną. Komitet przystąpił energicznie do działania organizując zbiórki pieniędzy oraz ogłaszając konkurs na projekt kościoła. Duże znaczenie miało uzyskanie od miasta i Spółdzielni Mieszkaniowej Urzędników Polskich w Lesznie placu budowlanego za symboliczną zapłatą. Plac znajdował się w bardzo dobrym punkcie miasta, przy ul. Karola Kurpińskiego, w pobliżu kilku szkół średnich i podstawowych. W maju 1937 roku komisja konkursowa złożona z przedstawicieli kurii arcybiskupiej, władz budowlanych wojewódzkich i miejskich oraz Prezydium Komitetu Budowy dokonała oceny zgłoszonych na konkurs projektów kościoła. Złożyli je trzej pedagodzy Państwowej Szkoły Budownictwa w Lesznie: inż. Mikołaj Flak, arch. Czesław Jegierski i inż. arch. Marian Rejek oraz arch. Franciszek Morawski z Warszawy, pochodzący ze znanej rodziny ziemiańskiej w powiecie leszczyńskim. Do realizacji zakwalifikowano projekt F. Morawskiego, przedstawiający dużą świątynię ( 65 m długości, 21 szerokości i ok. 20 wysokości ) z dwiema wieżami. Ażeby przystąpić do robót budowlanych trzeba było jednak najpierw zebrać odpowiednie fundusze, przeprowadzić badania gruntu, zakupić materiały budowlane oraz zorganizować zaplecze. Trwało to do końca 1937 i przez znaczną część 1938 r. Według wyceny projektanta koszt budowy kościoła w stanie surowym miał wynieść niebagatelną sumę 200 000 zł. Tymczasem do końca 1938 roku zdołano zebrać zaledwie 73 045 zł. Pieniądze te w większości przeznaczono na zakup materiałów budowlanych: cegły, wapna, cementu, piasku, kamieni. Mimo braku wystarczających funduszów zdecydowano się podjąć budowę latem 1938 roku. Wykonanie robót budowlanych zlecono dwom przedsiębiorcom: Antoniemu Antoniakowi i Ignacemu Pawłowskiemu. Kierownictwo robót objął inż. Józef Chrobak, nauczyciel Państwowej Szkoły Budownictwa w Lesznie. Pomocą służyli mu jako rzeczoznawcy: budowniczy miejski Graff i inspektor budownictwa Władysław Rogalewski. Prace szybko postępowały. W połowie kwietnia 1939 roku mury obwodowe osiągnęły wysokość 3,77 m a wieże 14,5 m. Na wykonanie ich zużyto 449 000 cegieł. 30 kwietnia 1939 roku, w trzecią niedzielę po Wielkanocy, wikariusz generalny archidiecezji poznańskiej, bp Walenty Dymek, w obecności zaproszonych gości i rzesz wiernych dokonał uroczystego poświęcenia kamienia węgielnego pod nowy kościół. Zdawało się, że dzieło budowy kościoła dobiegnie szybko i szczęśliwie do końca, w  roku 1939 zamierzano bowiem zbudować mury świątyni do pełnej wysokości. Wybuch drugiej wojny światowej i okupacja hitlerowska przekreśliły te zamierzenia. Okupant unicestwił wielki wysiłek parafii, wysadzając w powietrze mury budowanej świątyni i przeznaczając cegłę z rozbiórki na budowę domów dla Niemców. Po wojnie budowa nie została wznowiona. Parafia katolicka otrzymała w 1945 roku do dyspozycji pokalwiński kościół św. Jana, który na pewien czas zaspokoił jej potrzeby. Fundamenty kościoła św. Szczepana i ustawiony w ich obrębie drewniany krzyż istniały jeszcze wiele lat. Dopiero w latach sześćdziesiątych władze odebrały przemocą ten teren parafii katolickiej i przeznaczyły pod budowę internatu szkół odzieżowych.

dr Aleksander Piwoń

Źródło; Przyjaciel Ludu zeszyt II/XXVI rok 1990

POWRÓT